Ciąża,  Drugie dziecko,  Parenting,  Trudy macierzyństwa

Kampania społeczna – Lepszy Start dla Twojego Dziecka

Chyba w życiu większości z nas, przychodzi taki moment, że chcemy założyć rodzinę. Jednym przychodzi to szybciej, innym później, niektórych uderza to znienacka. Są też niestety tacy, którzy bardzo by chcieli, ale nie jest im to dane lub dużo ich to kosztuje.

Moje ciąże były wyczekiwane, niosły ze sobą ogrom zmartwień i niepokoju. Inez i Zoya były podtrzymywane od samego początku, żeby miały szansę. Przez cały okres ciąży robiłam wszystko by je chronić, zapewnić lepszy, najlepszy start.

O tym, że udało mi się zajść w ciążę z Inką dowiedziałam się na dzień przed wielką imprezą Halloweenową, którą organizowałyśmy z koleżanką. Ona była zawiedziona, a ja cieszyłam się ogromnie. W tym momencie głównie dlatego, że dzięki temu udało mi się uniknąć wielkiego ryzyka. Ryzyka, że Inez będzie obarczona Płodowym Zespołem Alkoholowym (FAS).

Czym jest FAS?

To skrót od Fetal Alcohol Syndrome czyli Alkoholowy Zespół Płodowy – obejmuje on zaburzenia psychiczne, a także fizyczne (w tym wygląd) dziecka. Nieprawidłowości, którymi obarczone jest dziecko, którego matka piła w ciąży alkohol. Alkohol przenika przez łożysko i ma wpływ na rozwój dziecka. Nie ma możliwości, aby przewidzieć jakie konkretnie skutki będzie miało jego spożycie przez kobietę ciężarną.

Powikłań jest naprawdę wiele – z pośród psychicznych powikłań wyróżnić można między innymi opóźnienie w rozwoju, niższy iloraz inteligencji, nadpobudliwość, agresja, problemy w nawiązywaniu kontaktów, ogólne problemy adaptacyjne. Jeśli chodzi o powikłania fizyczne to zdecydowanie są to nieprawidłowości w budowach narządów, w tym serca!, problemy z kośćmi, wzrokiem… Te dzieci cechuję również charakterystyczny wygląd (w mniejszym lub większym stopniu) – niskie czoło, wąską górną wargę, niewielkie, szeroko rozstawione oczy, z charakterystyczną fałdką w kącikach, niesymetryczne uszy.

Pełnoobjawowy Płodowy Zespół Alkoholowy (FAS) występuje u 4 na 1000. Występuje częściej niż np. choroby spektrum autystycznego lub zespół Downa. A tak samo, jest to coś, czego nie można w żaden sposób cofnąć, jest to nieuleczalna choroba, którą matka sprowadza na swoje własne dziecko. Jest to dla mnie coś niewyobrażalnego. Nie potrafię zrozumieć skąd to się bierze – może z niewiedzy? Jakiś starych mitów, przyzwolenia społeczeństwa?

Nie ma znaczenia czy sięgasz po małe piwko, drinka czy lampkę wina. Wszędzie tam jest alkohol etylowy, którego spożycie niesie ogromne ryzyko w czasie ciąży. To ile wypijesz również jest bez znaczenia – bo nie ma bezpiecznej ilości alkoholu.

Chwilowe zaspokojenie takiej zachcianki jest bardzo egoistyczne i może nieść ze sobą ogromne konsekwencje. Konsekwencje, z którymi ten mały człowiek będzie się zmagał już przez całe życie. Nie odbierajmy mu szansy na lepszy start.

Dziś (09.09) akurat przypada Światowy Dzień FAS, przyłącz się do kampanii społecznej “Lepszy Start dla Twojego dziecka“.