byledodrzemki5zabawek
Czas z dzieckiem,  Gry i zabawki dla dzieci

5 ulubionych zabawek mojego półtorarocznego dziecka

Z okazji naszego małego święta – czyli półtora roku Inez przygotowałam listę aktywności i zabawek, którymi jest aktualnie zainteresowana. Niektóre z nich są u nas grane już od dłuższego czasu, ale nie wychodzą z obiegu, jedynie zmienia się sposób ich użytkowania.

byledodrzemki5zabawek

1. Twarde książeczki z obrazkami zwierzątek (poszczególne tytuły znajdziecie tutaj) – już od dłuższego czasu dzień w dzień są w użyciu. Inez ogląda obrazki i uczymy się nazw zwierzątek i tego jakie dźwięki wydają. Sama je przynosi i wskazuje to co chciałaby poznać.

2. Drewniane układanki o różnej tematyce – zaczęłyśmy z nimi ćwiczyć jak miała 15 miesięcy i od tamtej pory układa je po kilkanaście razy dziennie.

3. Basen z kulkami – dostała go, gdy miała około 8 miesięcy i od tamtej pory głównie stał, czasami wrzucała z niego kuleczki, ale bez przekonania. Aktualnie hit, polubiła wchodzenie i wychodzenie z niego, wysypywanie całej zawartości nawet i parę razy dziennie… Mama już trochę mniej go lubi, ale co poradzić.

4. Lalka bobas i akcesoria (wózek, butelka, smoczek, zestaw do przewijania) – pierwszą lalkę kupiliśmy jak Inka miała około 15 miesięcy, wtedy była nią już trochę zainteresowana, następnie kupiliśmy wózek i zaczął się szał. Lalki oglądała już w każdym sklepie, więc pod choinkę kupiliśmy jej porządną lalkę bobasa Llorens (o naszej lalce Llorens już wkrótce).

5. Wszystko na czym można jeździć (samochód, rowerek, jeździk) – faza na jeżdżenie wszystkim rozpoczęła się przed skończeniem roczku i trwa do teraz.

Inez lubi też różne inne swoje rzeczy min. puzzle, ukochaną kolekcję Przyjaciół Klubu Myszki Miki, pluszowe pieski, samochód dla zabawek, skoczek, zestawy do piasku czy namiot tipi.

Zauważyłam, że niektóre zabawki, którymi długo się bawiła już przestały ją interesować. Sortery przeszły w zapomnienie tak jak i większość organków, materiałowych książeczek czy grających miśków (jedynym wyjątkiem jest Szczeniaczek Uczniaczek, którego już ponad rok używa).

Z miesiąca na miesiąc, a nawet i z tygodnia na tydzień zachodzą w niej i jej zachowaniu coraz to większe zmiany. Kierunek w jakim aktualnie widzę, że idzie to głównie naśladowanie nas i nauka nowych umiejętności. Sama się domaga nowych wyzwań i działań. Staje się coraz bardziej ciekawska, rozumna i sprawna manualne, więc testujemy różne kreatywne zabawy, aby z czasem podnosić poprzeczkę wyżej.

Z moich własnych marzeń… Nie mogę się doczekać, aż będziemy się razem bawić lalkami barbie i wspólnie rysować, wyklejać, malować itd. Mam nadzieję, że będzie to lubiła, ale jeśli nie – to trudno, będziemy robić inne rzeczy. Uważam, że w kwestiach zabawy trzeba podążać za dzieckiem, a nie narzucać mu zabawki i sposób zabawy.